Wyszukiwarka
Liczba elementów: 5
Przewodnik
.
więcej >>
Dodaj do planera
Natura
Park zamkowy w Tarnowskich Górach Reptach Śląskich rozciąga się w południowo-zachodniej części miasta. Park, w stylu angielskim, otaczał niegdyś myśliwski zamek właścicieli tych terenów, czyli hrabiów Henckel von Donnersmarck, którzy urządzali tutaj prestiżowe polowania. Po II wojnie światowej zamek zniszczał, pozostały jedynie dwa budynki gospodarcze. Ten cenny przyrodniczo teren objęto ochroną w ramach Zespołu Przyrodniczo-Krajobrazowego „Park w Reptach i Dolina Dramy”.
więcej >>
Dodaj do planera
Panoramy
Pierwsze wzmianki o górnictwie rud ołowiu i srebra w okolicach Tarnowskich Gór pochodzą z XII wieku. Pod koniec XV stulecia trwało tu już intensywne wydobycie. W tych czasach umiejscowiono legendę o odkrywcy srebrnych złóż – chłopie zwanym Rybką. Podglądnął on mianowicie w lesie krasnoludki, wydobywające z ziemi grudki srebra. Później, należące do Rybki krowy miały się topić w bagnie; gdy je uratowano ich rogi pokryte były srebrnym pyłem. W miejscu tym powstała więc pierwsza kopalnia. Po latach drążenia podziemnych chodników konieczna okazała się budowa specjalnych sztolni, które odprowadzały zagrażającą górnikom wodę. Jedną z nich jest właśnie Sztolnia Czarnego Pstrąga. Powstała ona w latach 1821-1834 na terenie XVIII-wiecznej kopalni „Fryderyk”. Obecnie szyby do sztolni stoją wśród dębów, buków czy tulipanowców, porastających zespół przyrodniczo-krajobrazowy „Park w Reptach i Dolina Dramy”. Zejście do sztolni znajduje się w szybie „Ewa”. To stylowy budynek, w kształcie cylindra, zbudowany z kamienia i przykryty drewnianym dachem. Po pokonaniu około 20 metrów na turystów czekają smukłe łodzie, w których przepływają około 600-metrową trasę. Podczas podróży wąskim korytarzem (w najszerszym miejscu liczy 2,5 m), sterujący łodzią przewodnik zdradzi wszystkie sekrety sztolni - np. skąd się wzięły rowki w dolomitowej skale, dlaczego pstrągi są „czarne”, jak głęboka jest woda w sztolni i gdzie uchodzi? Wyjście na powierzchnię umiejscowiono w szybie „Sylwester”. Sztolnia Czarnego Pstrąga znajduje się na Szlaku Zabytków Techniki.
Panoramy
Dynamiczny rozwój przemysłowy Rybnika i okolic rozpoczął się pod koniec XVIII wieku. Wszystko wzięło swój początek w momencie powołania w Rybniku (w 1788 roku) pruskiego, Królewskiego Urzędu Górniczo-Hutniczego. Ustanowił go minister Śląska i Prus Południowych - Karol Jerzy von Hoym. Wkrótce poszukiwania przyniosły rezultat i w roku 1792 między Biertułtowami a Niewiadomiem uruchomiono pionierską, rządową kopalnię węgla kamiennego, której nadano nazwę „Hoym”. W pierwszych dziesięcioleciach kopalnia eksploatowała płytkie pokłady węgla. W latach 30. XIX wieku połączyła się z sąsiednimi kopalniami „Sylwester” i „Biertułtowy”, przechodząc w międzyczasie z rąk państwowych w gwareckie. Później w skład tego kombinatu weszły jeszcze kolejne kopalnie: „Laura” i „Carolus”. Wtedy przejął je górnośląski magnat przemysłowy, książę Hugo von Hohenlohe-Oeringen. W 1922 roku Rybnik znalazł się w granicach państwa polskiego. Dlatego też, w 1936, nazwę kopalni zmieniono na „Ignacy” - na cześć prezydenta Ignacego Mościckiego. Podczas II wojny światowej kopalnia funkcjonowała w ramach koncernu Hermann Goering Werke. Po wojnie zakład upaństwowiono. W latach 60. tworzył jeden organizm gospodarczy z kopalnią „Rydułtowy”. Wydobycie węgla zakończono w latach 90. Od tej pory pełni funkcję szybów wentylacyjnych dla innych kopalń. Na szczęście zakład uchroniono przed unicestwieniem. W budynkach nawierzchniowych urządzono interesujący skansen górniczy pod nazwą Zabytkowa Kopalnia „Ignacy” w Rybniku. Znajdują się tutaj dwa szyby - „Głowacki” i „Kościuszko”. Turyści mogą zobaczyć stalowe wieże wyciągowe, budynki lampowni, stacji transformatorowej, łaźni, maskowni i kompresorowni. Największą atrakcją są dwie olbrzymie, parowe maszyny wyciągowe - z 1900 roku, o mocy 520 KM, i z 1920, o mocy 1600 koni. 43-metrową wieżę ciśnień przebudowano na wieżę widokową. Widok z niej jest naprawdę rozległy. Obiekt leży na Szlaku Zabytków Techniki województwa śląskiego
Panoramy
Dynamiczny rozwój przemysłowy Rybnika i okolic rozpoczął się pod koniec XVIII wieku. Wszystko wzięło swój początek w momencie powołania w Rybniku (w 1788 roku) pruskiego, Królewskiego Urzędu Górniczo-Hutniczego. Ustanowił go minister Śląska i Prus Południowych - Karol Jerzy von Hoym. Wkrótce poszukiwania przyniosły rezultat i w roku 1792 między Biertułtowami a Niewiadomiem uruchomiono pionierską, rządową kopalnię węgla kamiennego, której nadano nazwę „Hoym”. W pierwszych dziesięcioleciach kopalnia eksploatowała płytkie pokłady węgla. W latach 30. XIX wieku połączyła się z sąsiednimi kopalniami „Sylwester” i „Biertułtowy”, przechodząc w międzyczasie z rąk państwowych w gwareckie. Później w skład tego kombinatu weszły jeszcze kolejne kopalnie: „Laura” i „Carolus”. Wtedy przejął je górnośląski magnat przemysłowy, książę Hugo von Hohenlohe-Oeringen. W 1922 roku Rybnik znalazł się w granicach państwa polskiego. Dlatego też, w 1936, nazwę kopalni zmieniono na „Ignacy” - na cześć prezydenta Ignacego Mościckiego. Podczas II wojny światowej kopalnia funkcjonowała w ramach koncernu Hermann Goering Werke. Po wojnie zakład upaństwowiono. W latach 60. tworzył jeden organizm gospodarczy z kopalnią „Rydułtowy”. Wydobycie węgla zakończono w latach 90. Od tej pory pełni funkcję szybów wentylacyjnych dla innych kopalń. Na szczęście zakład uchroniono przed unicestwieniem. W budynkach nawierzchniowych urządzono interesujący skansen górniczy pod nazwą Zabytkowa Kopalnia „Ignacy” w Rybniku. Znajdują się tutaj dwa szyby - „Głowacki” i „Kościuszko”. Turyści mogą zobaczyć stalowe wieże wyciągowe, budynki lampowni, stacji transformatorowej, łaźni, maskowni i kompresorowni. Największą atrakcją są dwie olbrzymie, parowe maszyny wyciągowe - z 1900 roku, o mocy 520 KM, i z 1920, o mocy 1600 koni. 43-metrową wieżę ciśnień przebudowano na wieżę widokową. Widok z niej jest naprawdę rozległy. Obiekt leży na Szlaku Zabytków Techniki województwa śląskiego